ZAWIESZAM BLOGA.
niedziela, 12 stycznia 2014
wtorek, 7 stycznia 2014
Wygląd i gadżety na BNZUO
Oto jest i nowy, zimowy wygląd bloga. Tak, tak wiem, że w bardzo wielu miejscach w Polsce nie ma śniegu ale teoretycznie jest zima więc jak widać w tle jest zima, motywy są biało - czarne i nawet udało mi się zrobić spadający śnieg. Mówię od razu, że moich postów nie da się kopiować!! Jeśli nowy wygląd bloga podoba Ci się pod postem zostaw Lubię to♥ a jeśli nie... to kliknij Lubię to♥. Dziękuję i miłego czytania.
PS - Dodałam także shoutbox czyli mały chat na którym możecie pisać. Proszę nie wyrażać się wulgarnie oraz nie spamować i hakować.
~Caro♥
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Rozdział IV - Normalność już jest ale teraz jak jej użyć?
Obie ruszyły już w stronę galerii. Do niej szło się około 20 minut a na dworze było aż 12stopni. Wolnym marszem dziewczyny szły do galerii. Gdy były już pod jej drzwiami przeszły obok gigantycznej białej choinki która oczywiście była sztuczna. Drzwi do budynku były automatyczne. W środku było mnóstwo świątecznych ozdób choć był 11 stycznia. Galeria miała 3 dostępne piętra ponieważ 4 było parkingiem, a na 5 było wielkie lodowisko. Na parterze były różnorodne sklepy nie tylko z ubraniami czy biżuterie, mięsne, cukiernie, sklepy zoologiczne kioski czy "Nanunana". Na pierwszym były sklepy, a na drugim sklepy z ubraniami i jedzeniem. Dziewczyny przeszły się po kilku sklepach. Nadziei strasznie spodobała się ta bluza :
Nie kupiła jej sobie ponieważ kosztowała 190 zł. Postanowiła zbierać pieniądze. Dziewczyny chodziły po różnych sklepach z odzieżą. Tamara wybrała się na imprezę - bardziej bal więc musiała kupić sobie sukienkę. Wybrała markową - piękną, beżowo brązową - sukienkę. Kosztowała 150 zł.
Następnie przyjaciółki wybrały się do sklepu RTV w którym Nadzieja kupiła sobie czerwono czarną, bez przewodową myszkę do laptopa. Były też w różnych drogich sklepach z kosmetykami ale nic tam nie kupiły bo przeciętny, ładny zapach perfum kosztował, aż 160 zł!! Dlatego poszły do tańszej drogerii i kupiły sobie śliczne, takie same perfumy o zapachu delikatnej wanilii z piżmem i drzewem sandałowym oraz cytrusami. Były w różnych sklepach np. markecie, butiku, kiosku itp. Były też w sklepie z jedzeniem. Nadzieja kupiła sobie tzw. dolewkę. Wypiła tyle, że strasznie chciało jej się iść do toalety. Ruszyły więc w tę stronę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)